« Karta czy kredyt gotó… | Strona domowa | Gdzie są najlepsze lo… »

Oprocentowanie nominalne a RRSO

Eksperci finansowi osobom wnioskującym o kredyt gotówkowy doradzają przeglądanie i porównywanie dostępnych ofert. Niestety, nie jest to łatwe. Banki w reklamach kredytów gotówkowych podają głównie oprocentowanie nominalne. Zapominają jednak wspomnieć, że na koszt kredytu gotówkowego wpływają również inne opłaty.

Co wpływa na koszt kredytu gotówkowego

Wśród tych opłat najważniejsza jest prowizja za udzielenie pożyczki, a nawet za rozpatrzenie samego wniosku, marże czy ubezpieczenie. Porównując oferty kredytów gotówkowych trzeba więc zapomnieć o pogrubionych grubą czcionką liczbach odnoszących się do oprocentowania. Dla przeciętnego kredytobiorcy najistotniejszą informację stanowi licznik RRSO. Skrót ten odnosi się do rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania. Obliczana jest nie tylko na podstawie samego oprocentowania zaproponowanego przez bank. Bierze się pod uwagę również wszystkie inne wcześniej wymienione opłaty. Podejrzanie niskie oprocentowanie powinno wzbudzić nasze wątpliwości. Po głębszej analizie nierzadko okazuje się, że koszt całego kredytu sięga nawet od 25 do 35 %. Informacji o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania należy szukać w miejscach zadrukowanych małą czcionką.

RRSO przy kredycie gotówkowym

Warto też dodać, że RRSO uzależnione jest również od zarobków wnioskującego. Mimo wszystko bankom zdarza się oferować promocyjne kredyty gotówkowe. Wtedy rzeczywiście RRSO jest dość niskie. Banki zobligowane są również do przestrzegania decyzji Komisji Nadzoru finansowego. Ta instytucja ustaliła zaś limit kwoty do jakiej przeciętny Kowalski może się zadłużać. Polacy uzyskujący dochód niższy niż 4017,75 zł (tyle wnosi średnia krajowa) nie mogą zaciągać zobowiązań, których spłata pochłonęłaby połowę ich miesięcznych zarobków. Osoby zarabiające średnią krajową a nawet więcej na spłatą swoich zobowiązań mogą przeznaczyć 65 %. Dlatego nie powinno dziwić, że banki skrupulatnie przeglądają wszystkie do0tychczasowe zobowiązania Klientów.

Pożyczaj z głową

Banki zobowiązane są do przestrzegania przepisów nałożonych przez KNF. Swoją drogą taka polityka ma uchronić przeciętnego obywatela przed wpadnięciem w spiralę zadłużenia. Nie zwalnia to oczywiście samego wnioskującego przed obliczeniem tego czy będzie w stanie podołać tak poważnemu zobowiązaniu jakim jest kredyt gotówkowy. Sam powinien ocenić czy nowa pozycja w comiesięcznym budżecie pozwoli mu dopiąć finanse. Zresztą banki nie są skore do udzielania ryzykownych pożyczek. Wolą mieć pewność, że dane zobowiązanie zostanie przez Klienta spłacone w terminie. Jest to oczywiście efekt kryzysu finansowego i lawinowo rosnących przeterminowanych długów.